Nauczyciel i mistrz cieśla są bliskimi przyjaciółmi od ponad 25 lat. Poznali się dzięki swoim żonom, które już w przedszkolu były przyjaciółkami. Z tego związku narodziła się przyjaźń, która do dziś stanowi fundament PSK Beekeeping. Kiedy Marco przejął pszczelarstwo po swoim ojcu Hannim, rozpoczęła się dla niego nowa pasja – a jednocześnie duża uciążliwość. Praca z pszczołami od razu go zafascynowała, ale dokumentacja rodzin była uciążliwa i niepraktyczna. Papierowe zeszyty do uli nasiąkały wilgocią, sklejały się lub ginęły gdzieś między ulami a narzędziami. A smartfon? Z palcami sklejonymi propolisem trudno było go obsługiwać. Wypróbowano wiele metod: papierowe karty, tabele, aplikacje – ale żadna z nich nie wydawała się naprawdę odpowiednia. Marco szukał systemu, który działa szybko, niezawodnie i bezpośrednio przy ulu, bez konieczności ciągłego sięgania po telefon. Tak narodził się pomysł: forma dokumentacji tak prosta, jak spojrzenie na samą rodzinę. W tym momencie do gry wkroczył Christoph. Dzięki swojemu rzemieślniczemu spojrzeniu i doświadczeniu Marco w pszczelarstwie, obaj zaczęli eksperymentować – najpierw z prostymi materiałami, wieloma próbami i jeszcze większą liczbą dyskusji. Z tych prób wykształciła się podstawa czegoś, z czego dziś korzysta wielu pszczelarzy: PSK.